Odpowiadając na ogłoszenia o pracę powinno się każdorazowo dostosowywać swoje dokumenty aplikacyjne do każdej z ofert pracy z osobna. Szczególnie dotyczy to listów motywacyjnych, lecz warto także lekko rekonstruować nasze standardowe wersje CV zanim odpowiemy na konkretne oferty. Wysyłane przez kandydatów dokumenty aplikacyjne powinny być możliwie jak najlepszą odpowiedzią na zawarte w każdej z ofert pracy specyficzne oczekiwania pracodawców. Jeden lub dwa wzory CV i listu motywacyjnego wysyłane w odpowiedzi na wszystkie ogłoszenia o pracę, które zwrócą naszą uwagę, z pewnością zaowocują dużo mniejszą ilością zaproszeń na rozmowy kwalifikacyjne, niż byśmy mogli uzyskać każdorazowo zastanawiając się, czego dany pracodawca oczekuje od kandydata do pracy i dopracowując nasze dokumenty pod tym kątem.
Odpowiadając na ogłoszenia o pracę należy przesyłać tylko i wyłącznie takie dokumenty, o które prosi pracodawca (czyli zwykle CV wraz z nieco rzadziej oczekiwanym listem motywacyjnym). Wszelkie świadectwa, dyplomy, referencje od poprzednich pracodawców, dokumenty potwierdzające nasze uprawnienia lub znajomość języków obcych, certyfikaty uzyskane po odbyciu szkoleń itp. mogą nam pomóc podczas rozmowy kwalifikacyjnej i warto mieć je wtedy ze sobą. Nie należy jednak załączać ich kopii do e-maila lub koperty, chyba że pracodawca zaznaczył inaczej w swoim ogłoszeniu o pracę. Kandydaci powinni jednak o tych dokumentach wspominać w CV, potwierdzając swoje umiejętności i doświadczenia w odpowiednich fragmentach życiorysu zawodowego.
Z reguły nie warto odpowiadać na oferty pracy, kiedy nie spełniamy więcej niż jednego z wymaganych oczekiwań pracodawcy. Lepiej nie tracić na to wtedy czasu i energii, a zamiast tego skoncentrować się na lepszym dopracowaniu naszych dokumentów aplikacyjnych wysyłanych w odpowiedzi na bardziej dopasowane do naszego profilu zawodowego ogłoszenia o pracę. Warto jednak postępować inaczej w przypadku braku pełnej zgodności z oczekiwaniami dodatkowymi (pożądanymi, mile widzianymi, etc.) – wtedy nie warto się już tak samoograniczać, ponieważ jest spora szansa, że zdecydowana większość pozostałych kandydatów do pracy także tych wszystkich oczekiwań nie będzie spełniać, a najprawdopodobniej przeważająca większość kandydatów, którzy je wszystkie wskażą w swoich dokumentach aplikacyjnych, będzie koloryzować. Pracodawcy często tworzą w swoich ofertach idealny wizerunek kandydata, jednakże ostatecznie zatrudniają osobę, o której sądzą, że po prostu będzie dobrze (i w rozsądnej cenie) wykonywać powierzane jej zadania. Jeśli będą mieli wybór spośród kilku równorzędnych kandydatów do pracy ze zbliżonymi oczekiwaniami finansowymi, zatrudnią tego, którego polubili podczas rozmowy kwalifikacyjnej.